Węglokoks S.A.

 

TRENING PRZED TRANSALP



Udział w Transalp wymaga od uczestników długotrwałego i specyficznego przygotowania, ujętego w rygorystyczny reżim treningowy. W przypadku Filipa i Mateusza reżim ten składa się z treningu na rowerze (także zimą), inne ćwiczenia ruchowe podnoszące wydolność organizmu, takie jak narty biegowe, marszobiegi, siłownia, basen, zajęcia wpływające na poniesienie wydolności i regenerację, np. sauna. Istotne znaczenie dla właściwego przygotowania do Transalpu ma tez zrównoważona i rygorystyczna dieta sportową.


Trening na rowerze polega na ćwiczeniu specyficznych cech kolarskich m.in. wytrzymałości tlenowej (treningi o bardzo dużej objętości i niskiej lub średniej intensywności), siły (treningi o średniej objętości i średniej do wysokiej intensywności z położeniem dużego nacisku na wytężoną pracę mięśni), mocy (trening o wysokiej intensywności i małej objętości), wytrzymałości siłowej (treningi o dużej objętości i dużej intensywności). Tygodniowo Filip i Mateusz przejeżdżają średnio ok. 14 godz. treningowych. Rocznie jest to ok. 800 godz. Co równa się dystansowi ok. 14 tysięcy kilometrów przejechanych na rowerze. Najważniejszym elementem przygotowań do Transalp są jednak straty w tzw. maratonach MTB, coraz bardziej popularnych, długodystansowych wyścigach na rowerach górskich. Jesteś ciekawy na czym polegają maratony wejdź na stronę najważniejszej imprezy w Polsce MTBmarathon


„Wyścigi wygrywa się zimą” – to stare powiedzenie kolarskie mówi wszystko o treningu - im lepiej przepracujesz zimę tym większe sukcesy odniesiesz na wyścigach w lecie. Zimowy trening Filipa i Mateusza polega na ćwiczeniu przede wszystkim wytrzymałości tlenowej organizmu, poprzez wykonywanie długotrwałych jazd na rowerze w terenie lub na trenażerze w domu, marszobiegów w terenie, treningów na nartach biegowych, zajęć na siłowni i basenie. Istotne jest też uodpornienie i zahartowanie organizmu, wszak wyścigi na rowerach górskich obywają się bez względu na warunki atmosferyczne, czasem przy lejącym deszczu i przejmującym zimnie. Najlepszym sposobem są sesje w saunie i zimne prysznice.

Zdrowie ponad wszystko – jazda na rowerze, nawet wyczynowa, przynosi tylko wtedy przyjemność, gdy cieszymy się bardzo dobrym samopoczuciem. Dlatego efektywny trening, przygotowujący do występu na wyścigu Transalp, musi obfitować w czas na odpoczynek. Właściwa regeneracja tak samo ważnym elementem przygotowań jak nawet najcięższy trening. Jak dowiedzieć się kiedy organizm jest zmęczony? Po pierwsze, każdy dzień rozpoczyna się od mierzenia tzw. tętna spoczynkowego (liczba uderzeń serca na minutę). Odchylenie od średniej w górę świadczy o zmęczeniu. Po drugie, systematycznie badamy krew. Po trzecie, pozostajemy pod opieka lekarza.


Codzienny trening Filipa i Mateusza możesz śledzić wchodząc na Blog Filipa lub Blog Mateusza